Jak to kiedyś widziałem na you tube ktoś napisał Nie mam yamahy nie mam suzuki i nie mam hondy , ALE MAM BASHANA 200 i
jestem zadowolony. To samo mówię ja. Mam bashana już od roku i nigdy jeszcze nie narzekałem raz tylko wziął mi olej ale wymieniłem i jest ok..Z reguły jeżdżę rekreacyjnie ale są takie dni ze nie żałuje go a on nie odmawia. Nie raz tak daje ze po dziurach to przednie kola tak latają ( góra- dól) ze ich nie widać hehe trochę dodałem ALE
QUAD DAJE RADE. Nawet nieraz nim skacze. W ta zimę robiłem kulig i radził sobie spokojnie a pasażerowie na sankach byli zadowoleni. To tez zależy na jakiego quada trafisz. może to być nawet yamaha ale jak będzie dojechana to i tak będziesz siedział w garażu. Ja mogę doradzić ci tyle ze o quada trzeba dbać i jak będziesz szanował bashana to i on będzie cie sanował i nie odmówi ci posłuszeństwa będzie latał a nawet i fruwał

Jak go juz kupisz to jak masz głowę to pozdejmuj plastiki( będziesz miał większy dostęp) i podokręcaj a najlepiej powymieniaj śrubki.
Ogólna ocena quada 5/6
POZDRAIWAM