Post
autor: Ruszko » pn 15 sie, 2011
Palig z tą bezawaryjnościa przesadzileś - LTZa jest bezawaryjna tak samo jak TRX.
Lepszą ramę ma TRX, a dalej to już pod każdym względem przegrywa z LTZ.
Udało mi się dojść z niczego do czegoś, wystarczy silna wola, pasja i marzenia, to one motywują mnie do działań.
W życiu nie ma rzeczy niemożliwych, pieniądze są nieważne, liczysz się Ty - sam!
110ccm->SMC 250->LTZ 400->LTR 450->...?...DAKAR!