Dzisiaj powalczyłem z tylnym amortyzatorem. Zamówiłem gazówkę z Suzuki DRZ400 (po wcześniejszym potwierdzeniu jego dopasowania do Lucka). Po otrzymaniu przesyłki byłem trochę zdziwiony różnicą wymiarów pomiędzy oryginalnym amorem, a amorem z DRZ400...
Oryginalny amor ma długość 38 cm od oczka do oczka, natomiast ten z Suzuki miał długość 44 cm. Na szczęście widełki dolne miały identyczny rozstaw, czyli 22,2 mm (wewnątrz).
Chyba najprostszą i najszybszą metodą jego montażu jest zdjęcie siedzenia i zdemontowanie obudowy filtra. Otrzymałem w ten sposób idealne dojście do amorka.
Miałem trochę problemów z jego montażem ale po odkręceniu sprężyny (na maksa) i zastosowaniu odrobiny siły wcisnąłem go na miejsce. Przed montażem warto trochę oszlifować górną główkę (nie wiem jak się to fachowo nazywa

) W przeciwnym wypadku nie założymy górnej śruby.
Po montażu przyszedł czas na jazdę próbną. Różnica niesamowita...

Muszę zacząć szukać amorków na przód.
