Subskrybuj RSS
Szukaj
Rynek quadów
Testy quadów i akcesoriów
Opisy quadów
Gadżety
Akcesoria quadowe
Aktualności rynkowe
Motoryzacja
Samochody
Imprezy quadowe
Relacje z imprez
   - Rajd Dakar
Kalendarz imprez quad / atv
Filmy quad `owe
Poradnik
Od czego zacząć
Technika jazdy
Paragraf
Warsztat i serwis
Tuning
Słowniczek
Ekologia
Gdzie jeździć
Pierwsza pomoc
Nawigacja
FORUM Quadzik.pl
Giełda
Quady nasza pasja
Grupy quadowe
Ja i mój quad
Wywiady
Loża szyderców
Konkursy
Patronat medialny
Silesia Quad Adventure
Poland Trophy
Mistrzostwa OFF-ROAD
MT Rally / MT Series
Dzicz Bieszczadzka
Zlot Grizzly
Wystawa Motocykli
Motomaraton
Polish ATV Challenge
Grupa 4x4
sQuadzik
Przydatne linki i adresy
Niespodzianki
CHumor quadowy
GPSownia
Quadzikowe
Filmy quadzikowe
Kalendarze quadowe
Gazeta quadowa
Archiwum Quadzik.pl
Imprezy quadowe/Rajd Dakar
Jarek Kobierski
W tym roku w rajdzie Dakar mieliśmy dwóch quadowców z Polski. Niestety już na początku, po niefortunnym wypadku odpadł z dalszej rywalizacji Rafał Sonik. A na polu walki z przeciwnościami dakarowej trasy pozostał tylko jedyny Polak jadący na quadzie – Łukasz Łasakwiec, Mistrz Europy Baja 2010. I trzeba przyznać, że z dnia na dzień radzi sobie coraz lepiej. Codzienną dawkę informacji znajdziesz również na www.blog.lukaszlaskawiec.com

Marcin Stachura
Media dużo mówiły o specyfice tegorocznego rajdu: podejrzewano intrygi, opisywano zakulisowe traktowania zawodników. Rajd Dakar umarł – zabili go Argentyńczycy – to szeroko rozpowiadane zdanie przez media na świecie. Jak to wyglądało, jak sytuacja się zmieniała i jak wpływało to na psychikę zawodników – opowiedział na konferencji prasowej Rafał Sonik.

Dakar 2010 - Argenitna - Chile
Dakar 2010 - Argentina - Chile

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Po wyczerpujących przeszło dwóch tygodniach zmagań z terenem, pustynią, kamieniami, górami, ludzkimi przeciwnościami i samym sobą nadszedł czas na podsumowanie całego przedsięwzięcia. Tym razem nie udało się zdobyć podium ale nasz zawodnik na pewno wykonał kawał doskonałej, profesjonalnej roboty!

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Dzisiejszy odcinek stał pod znakiem ostatecznej walki i rozstrzygnięć w klasyfikacji generalnej, jako że wśród zawodników zarówno motocykli, quadów jak i samochodów różnice pomiędzy czołowymi miejscami były naprawdę niewielkie.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
To już przedostatni etap 32 edycji rajdu Dakar. W pierwszej części OSu zawodnicy pokonali na swojej drodze ostatnie wydmy na trasie rajdu (pierwsze 50 km), następnie szerokie i bardzo szybkie odcinki, które pozwoliły testować prędkości maksymalne osiągane przez ich maszyny.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Za nami najdłuższy etap 32 edycji rajdu Dakar mierzący 796 km, w tym 476 km odcinka specjalnego. Pomiędzy 204 a 334 kilometrem zawodnicy, aby ominąć chronione strefy przyrodnicze musieli jechać asfaltem. Pierwsza część odcinka specjalnego to dość szybkie i techniczne trasy. Po strefie neutralizacyjnej na startujący czekała wyłącznie piaszczysta, równie szybka strefa z wieloma hopkami do pokonania. Etap bardzo wymagający zarówno dla ludzi jak i maszyn, zwłaszcza, że po zakończeniu OSu zawodnicy pokonali prawie 300-kilometrowa dojazdówki do biwaku w San Rafael.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Na wysokości 3.500 metrów n.p.m. zawodnicy opuścili Chile by wrócić do Argentyny, gdzie rozegrany zostanie OS dnia dzisiejszego. 100 km jazdy na wysokościach przekraczających 2.000 m n.p.m. po wąskich i wietrznych ścieżkach będzie wyzwaniem dla startujących oraz ich sprzętu. Zawodnicy będą ścigać się po wysokich partiach And skąd będą mieli wspaniały widok na słynny Aconcagua (6.859 m n.p.m.), by właściwą drogę wśród licznych rios (rzek) dotrzeć do San Juan.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Zakończyła się podróż zawodników przez pustynię Atacama, dalsze kilometry w drodze do Santiago poprowadzone będą przez górzyste regiony Chile wśród gęstej i zróżnicowanej roślinności (Uwaga na kaktusy!). Na wielu wzgórzach, gdzie drogi będą coraz bardziej kręte, startujący będą musieli bardziej uważać. Każdy błąd może kosztować wiele minut lub nawet godzin! Na tym etapie jest wiele więcej do stracenia niż do wygrania.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Ostatni dzień na pustyni Atacama będzie dobrą okazją, aby pokazać jak zawodnicy radzą sobie z wydmami i piaskiem. Prawie 180 pierwszym kilometrów etapu będzie prowadzić właśnie takim terenem, terenem gdzie każda droga może okazać się dobra.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Po dniu odpoczynku zaczynamy ponownie prawdziwe ściganie. Dzisiaj przed zawodnikami 568km etap, w tym 472 km odcinka specjalnego.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Etap 7 to 641 km z czego 600 km (!) walki z czasem – jest to najdłuższy etap 32 edycji. Współzawodnicy mogą jednak zapomnieć o nudzie stając twarzą w twarz z najbardziej wszechstronną trasą Dakaru w tym roku.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Menu dla etapu 6 to 598 km z czego 418 km to walka z czasem, która postawi uczestników przed koniecznością zmagania się z zarządzaniem angażowanym wysiłkiem i zmianami tempa. Po zmierzeniu się z jedną trzecią tego specjalnego etapu, uczestnicy będą mogli „jechać ile im fabryka dała” po szerokich i szybkich trasach przed dotarciem do pustyni zaczynającej się jakieś 50 km pod koniec tego etapu.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Przed nami drugi co do długości odcinek specjalny 32 edycji rajdu Dakar. Ponad 480 km przez pustynię Atacama. Obszar po którym będą poruszać się zawodnicy słynie z licznych kopalni złota i miedzi.

Jarek Kobierski – informacja prasowa
Dzisiaj uwaga organizatorów skupiać się będzie na zapewnieniu bezproblemowego przekroczenia granicy argentyńsko-chilijskiej. Po wczesnym starcie, na śmiałków czekać będzie pasmo And.

REKLAMA

jak zamieścić...
Prawa autorskie RSS Reklama Polityka Cookies Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - Quadzik.pl - wszystko o quadach 2004-2015. ISSN 1899-9158.