Subskrybuj RSS
Szukaj
Rynek quadów
Testy quadów i akcesoriów
Opisy quadów
Gadżety
Akcesoria quadowe
Aktualności rynkowe
Motoryzacja
Samochody
Imprezy quadowe
Relacje z imprez
   - Rajd Dakar
Kalendarz imprez quad / atv
Filmy quad `owe
Poradnik
Od czego zacząć
Technika jazdy
Paragraf
Warsztat i serwis
Tuning
Słowniczek
Ekologia
Gdzie jeździć
Pierwsza pomoc
Nawigacja
FORUM Quadzik.pl
Giełda
Quady nasza pasja
Grupy quadowe
Ja i mój quad
Wywiady
Loża szyderców
Konkursy
Patronat medialny
Silesia Quad Adventure
Poland Trophy
Mistrzostwa OFF-ROAD
MT Rally / MT Series
Dzicz Bieszczadzka
Zlot Grizzly
Wystawa Motocykli
Motomaraton
Polish ATV Challenge
Grupa 4x4
sQuadzik
Przydatne linki i adresy
Niespodzianki
CHumor quadowy
GPSownia
Quadzikowe
Filmy quadzikowe
Kalendarze quadowe
Gazeta quadowa
Bronek, Bronek jak mnie słychać...
Bronek, Bronek jak mnie słychać...
Jarek Kobierski
Interkomy bezprzewodowe w technologii bluetooth to jedna z propozycji na nieskrępowaną łączność między qudowcami w czasie wypadów turystycznych, czy podczas rajdów.

Na imprezie przeprawowej w Kietlicach mieliśmy okazję przetestować jedno z takich urządzeń. A konkretnie był to zestaw słuchawkowy z funkcją interkomu „Cellular Line”.

Od początku.
W skład takiego zestawu wchodzi słuchawka z mikrofonem i wtykiem, moduł bluetooth, zestaw montażowy do kasku, wkrętak, dodatkowa gąbka na mikrofon, ładowarka sieciowa, oraz instrukcja. Istnieje możliwość dokupienia ładowarki samochodowej.


Zamocowanie tego niewielkiego interkomu na szczęce kasku nie stwarza wielkich kłopotów. Co do pewności chwytu - nam podczas eksploatacji nie odpadł.
Najważniejsze to opanowanie parowania ze sobą dwóch zestawów. Z początku może wydać się to dość skomplikowane, lecz bez tego ani rusz. Po sparowaniu i uruchomieniu interkomu wystarczy już tylko rozmawiać, a to dzięki transmisji dwukierunkowej full-duplex umożliwiającej przesyłanie informacji jednocześnie w obu kierunkach. Giętki pałąk mikrofonu pozwala na jego właściwe ustawienie względem „otworu paszczowego”. Co najważniejsze redukcja szumów skutecznie odcina odgłosy dobiegające z otocznia zwłaszcza dźwięki pracującego silnika, zapewniając wyraźne przenoszenie właściwego sygnału. Nawet znaczne zbliżenie się z mikrofonem do tłumika odpalonego quada (około 30 cm), nie powodowało pogorszenia komfortu rozmowy – dźwięk quada był delikatnie słyszany w drugiej słuchawce.


Dziwną rzeczą, do której trzeba się przyzwyczaić podczas używania interkomów, jest konieczność kontrolowania głośności, z jaką się mówi. Dlatego w czasie jazdy dochodziło do dość zabawnych sytuacji, bo wraz z przyspieszaniem i zwiększeniem ogólnego hałasu zaczynaliśmy do siebie krzyczeć. Po kilku takich sytuacjach przyzwyczailiśmy się do tego, że bez względu na głośność panującą wokoło wystarczy mówić z taką samą siła, nawet jeżeli sam nie słyszysz tego co mówisz :)…
Standardowe zmniejszanie i zwiększanie głośności za pomocą przycisków nie zawsze wystarczało. Różne rodzaje materiału użytego do wyścielania kasku, bądź ergonomia kasku sprawiały, że dystans pomiędzy uchem a słuchawką był bardzo rożny. Dlatego przydatną funkcją okazała się możliwość dość dużego podbicia głośności w zależności od typu użytego kasku, co rozwiązywało ten problem.
Odległość, na jaką można prowadzić skuteczną łączność, uzależniona jest od ukształtowania terenu, wiadomo drzewa, górki. Jednak głową muru nie przebijesz i bluetooth’em też nie. Odległość w otwartym terenie (w naszym przypadku była to łąka bez drzew, z suchą trawą na wysokość około 60 cm), którą udało nam się osiągnąć, to około 300 m (pomiar GPS). Nie udało nam się osiągnąć podawanej przez producenta odległości 500 m w otwartym terenie. Wraz ze wzrostem liczby drzew i przeszkód napotkanych przez interkomy na swojej drodze, ta odległość spadała do około 50 m. Ale to spokojnie wystarcza do porozumiewania się w terenie. Realna odległość działania np. na leśnych dróżkach to około 150 m. Jeżeli ktoś chce łączyć się na większe odległości, musi dodatkowo zainwestować w radiotelefon wyposażony w bluetooth.


Według instrukcji, naładowany do pełna akumulator powinien zapewnić nam do siedmiu godzin rozmowy. Czas, przez jaki pracowały w trybie ciągłej rozmowy testowane przez nas urządzenia, to 8 godzin i 30 minut (potem definitywnie odmówiły kontaktu), ale przez równo 6 godzin słyszalność była bardzo dobra. Przełączając interkom na czuwanie podczas postojów pozwoli nam na wydłużenie działania urządzenia. Plusem jest szybki czas ładowania dostarczoną w zestawie ładowarką sieciową. Mi osobiście brakuje możliwości wymiany akumulatorka. Jednak podejrzewam, że jest to związane ze szczelnością interkomu.
A jeżeli chodzi o wodoodporność, rzeczywiście „szacun”. Zapaskudzone podczas rajdu w Kietlicach interkomy umyte zostały pod bieżącą wodą (bez ściemy, zarówno interkom jak i słuchawka z mikrofonem) i działały. Warunkiem jest pozostawienie podłączonej do modułu bluetooth słuchawki. Producent w instrukcji nie zaleca oczywiście narażania interkomów na stałą obecność wody, ale wiosenny deszczyk nie powinien im zaszkodzić.

Zobacz co piszą na Forum Quadzik.pl:
Jaki kask do interkomu i jaki interkom ?

Prześlij do znajomego:
link do artykułu Bronek, Bronek jak mnie słychać...

wstecz
REKLAMA
jak zamieścić...
Prawa autorskie RSS Reklama Polityka Cookies Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - Quadzik.pl - wszystko o quadach 2004-2018. ISSN 1899-9158.