Subskrybuj RSS
Szukaj
Rynek quadów
Testy quadów i akcesoriów
Opisy quadów
Gadżety
Akcesoria quadowe
Aktualności rynkowe
Motoryzacja
Samochody
Imprezy quadowe
Relacje z imprez
   - Rajd Dakar
Kalendarz imprez quad / atv
Filmy quad `owe
Poradnik
Od czego zacząć
Technika jazdy
Paragraf
Warsztat i serwis
Tuning
Słowniczek
Ekologia
Gdzie jeździć
Pierwsza pomoc
Nawigacja
FORUM Quadzik.pl
Giełda
Quady nasza pasja
Grupy quadowe
Ja i mój quad
Wywiady
Loża szyderców
Konkursy
Patronat medialny
Silesia Quad Adventure
Poland Trophy
Mistrzostwa OFF-ROAD
MT Rally / MT Series
Dzicz Bieszczadzka
Zlot Grizzly
Wystawa Motocykli
Motomaraton
Polish ATV Challenge
Grupa 4x4
sQuadzik
Przydatne linki i adresy
Niespodzianki
CHumor quadowy
GPSownia
Quadzikowe
Filmy quadzikowe
Kalendarze quadowe
Gazeta quadowa
Archiwum Quadzik.pl
Jak tu nie zamarznąć w zimie?
Jak tu nie zamarznąć w zimie?
Grzegorz Głowienka
Będzie śnieg? Przydałoby się. Quadowe harce na białym puchu to nieocenione doznania. Niejeden amator czterokołowca bawi się ślizgiem jak dziecko. Do tego jeszcze imprezy terenowe w mrozie, czy turystyczna eksploracja terenu. Każdy ma swój sposób na zimowe szaleństwa. Jak tu jednak nie zmarznąć? Producenci akcesoriów przygotowali specjalnie na tę okazję trochę gadżetów...

Trochę zimno
Jazda w zimę to prawdziwe wyzwanie, nie tylko dla sprzętu, ale także dla ludzi, a to wszystko głównie ze względu na rzeczywistą, odczuwalną temperaturę w trakcie jazdy. Kiedy za oknem jest lekko poniżej zera, wsiadając na quada przy średniej turystycznej prędkości na „klatę” przyjmujemy dużo niższą temperaturę. Podróżowanie w tak ekstremalnych warunkach grozi co najmniej przeziębieniem, ale może skończyć się o wiele poważniej – nawet odmrożeniem. Jeszcze do niedawna quadowcy musieli bazować na ubraniach motocyklowych, które w większości przypadków nie były przygotowane do mrozów z wiadomego powodu. Jako zamiennik zaczęto stosować ubrania narciarskie, które z kolei były cieplejsze, ale nie do końca spełniały swoją rolę.



Do wyboru, do koloru
Dzisiaj dla pasjonatów ATV jest prawdziwe zimowe eldorado. Producenci akcesoriów prześcigają się w pomysłach na nowsze, bardziej trendy gadżety, które będą ciepłe i przyjazne w użytkowaniu. Mamy szeroką gamę produktów, rozmiarów, kolorów, trzeba tylko wyszukać odpowiednią dla nas ofertę i już.

Czacha dymi
Jak wiemy przez głowę tracimy ponad 75% ciepłoty ciała. Dlatego powinien być to element chroniony najbardziej. Dodatkowo musimy pamiętać, że na głowie znajduje się także kask ochronny, który czasami znacznie utrudnia jej ocieplenie. Z doświadczenia wiem, że na zimę lepszy jest kask otwarty, z szybą zasłaniającą po jej zamknięciu dolną część brody użytkownika. Kask otwarty, chociaż nie chroni żuchwy przed uderzeniem dużo bardziej ochroni nas przed zimnem. Łatwiej jest zapanować nad parowaniem szyby niż gogli i lepiej nadaje się dla osoby noszącej okulary korekcyjne. Użytkowanie przy niskich temperaturach kasku bez szczęki jest mniej uciążliwe.
Powinniśmy pamiętać, że w przypadku zatrzymania się na posiłek, czy przy trudniejszym zadaniu w terenie, nie należy odsłaniać głowy. Jeżeli już musimy, to zaraz po zdjęciu kasku trzeba koniecznie założyć czapkę, najlepiej chroniącą zatoki, potylicę i uszy. Dlatego dodatkowa czapka to wyposażenie obowiązkowe, nie tylko na zimowe jazdy.
Pod kaskiem oczywiście kominiarka. Najlepiej oddychająca, w której nie będziemy się pocić, a w trakcie postoju lub wolniejszej jazdy zapewni nam komfort termiczny. Odpowiednia kominiarka powinna po założeniu zasłaniać nam całą głowę za wyjątkiem oczu a przy tym nie utrudniać oddychania. Lepsze i droższe modele posiadają wysokie kołnierze, które można podłożyć pod kurtkę i dodatkowo chronić szyję i klatkę piersiową.

Twarz
Jeżeli jest bardzo zimno albo mamy kask enduro, wtedy alternatywną w zastosowaniu jest maska na twarz, która w przypadku bezszczękowców może być nałożona dodatkowo na kominiarkę. Konstrukcja dobrej maski, spełniającej oczekiwania quadowca, powinna mieć kołnierz i specjalne wyprofilowanie na nos z otworkiem do oddychania. Dociśnięta szczelnie goglami nie powoduje ich parowania.
Dla tych co idą na ilość rynek oferuje wiele rozwiązań. Można kupić niewielką maskę, chroniącą jedynie twarz a do tego oddzielnie ocieplany kołnierz wiatro- i wodoodporny.
Jadąc zimą, warto jest mieć przy sobie okulary przeciwsłoneczne. W tym czasie słońce bystro świeci tuż nad horyzontem, a jego światło odbite od białego śniegu ostro daje nam po oczach.



Precz z „cebulką”…
W zimę ma nam być przede wszystkim ciepło, sucho, ale nie zapominajmy o wygodzie. Aby dobrze się ubrać na quada w tym okresie koniecznie rozejrzyjmy się za bielizną. Tylko nie za grubymi barchanami. Popularna ostatnio odzież termoaktywna jest lekka, cienka i rzeczywiście skuteczna. Dobrej jakości bielizna pozwoli na oddychanie naszego ciała, bez pozostawiania niemiłego uczucia wilgoci na skutek pocenia. Umożliwia ograniczenie warstw ubrań do niezbędnego minimum, co z kolei da nam komfort ruchu w trakcie uprawiania zimowego szaleństwa na quadzie.
Na bieliznę (chroniącą korpus, ręce i nogi) ubieramy dobrej gramatury polar, a uczucia ciepłoty dopełniamy dzięki specjalnie przygotowanym ubraniom zimowym. Strój taki jest skonstruowany w sposób spełniający wiele wymogów stawianych przez riderów. Przede wszystkim chroni przed zimnem, jest wyposażony w wysokie kołnierze, szczelne mankiety rękawów i nogawek. Spodnie na szelkach skutecznie osłaniają nam plecy i przód sięgając aż do klatki piersiowej. Przydatnym rozwiązaniem może być zakup odpowiedniego kompletu kurtki i spodni, z których jednym ruchem za pomocą suwaka robimy kombinezon. Oczywiście wszystko zależy od stylu planowanej jazdy oraz warunków termicznych panujących podczas quadowania. Pamiętając o bezpieczeństwie zwróćmy uwagę, że zimowe ubrania quadowe posiadają w miejscach narażonych na kontuzje i otarcia wszyte ochraniacze.

Dłonie
Dłonie, podobnie jak głowa i stopy, są bardzo narażone na zmarznięcie. A wszystko przez to, że posiadają większą masę kostną niż tłuszczową, co doprowadza do szybszych wyziębień. Zatem zimowe rękawiczki powinny być dobrze ocieplone i odporne na przenikanie wiatru. Oprócz tego muszą zapewniać dobry kontakt z kierownicą. Wszak to nasze palce będą obsługiwały pojazd w trakcie jazdy. Dłoń powinna być ogrzana, a jej ruchy niczym nie skrępowane, czyli rękawiczka powinna przylegać odpowiednio do palców. Dobrze jest, kiedy rękawiczka w połączeniu z rękawem tworzy zgraną całość i nie przepuszcza zimna do wewnątrz.

Stopy
To już nie te czasy, gdy do butów upychaliśmy stopę w grubej wełnianej skarpecie. Chociaż nie pozbyłem się jeszcze tej części garderoby. Współcześnie to prawie technologia kosmiczna. Skarpeta powinna być ciepła, dobrze izolować stopę od podeszwy, skutecznie odprowadzać wilgoć. Przy tym jeszcze odznaczać się wysoką odpornością mechaniczną i zabezpieczać stopę przed otarciami. Stopa pracuje na quadzie najmniej, dlatego najszybciej odczuwamy w niej zimno. Aby ograniczyć wychładzanie stopy należy zastosować odpowiednie buty. Zazwyczaj obuwie motocyklowe nie daje sobie tutaj rady. Najlepszym rozwiązaniem są buty ocieplane, nadające się do jazdy quadem lub po prostu wysokie buty zimowe, służące do wypraw w góry. But taki jest i ciepły i spełnia wymogi ochronne odnośnie twardości podeszwy oraz usztywnienia kostki. Pamiętajmy, żeby buty współgrały ze spodniami tak, aby ograniczyć przepuszczanie zimnego powietrza do wewnątrz nogawki.

Ogrzewacze - dopalacze
Jesteśmy już dobrze ubrani, ale kiedy nasz ruch ogranicza się tylko do zaciskania dłoni i pośladków podczas szybkiej jazdy na quadzie, wcześniej czy później odczujemy nieprzyjemny chłód. A co jeżeli gdzieś po drodze zaliczymy przeręblę. Od tego mamy dopalacze, które mogą nas szybko ogrzać. Oczywiście proszę nie mylić z piersióweczką wypełnioną ognistą zawartością.
Jednym z takich gadżetów są podgrzewane rękawiczki. Wbudowane w nie akumulatorki ładujemy w domu, a potem w terenie wyzwalamy energię, która ociepla nasze dłonie np. w trakcie jazdy. Podobną rolę pełnią ocieplacze chemiczne. Po przełamaniu znajdującego się wewnątrz „aktywatora” dochodzi do reakcji chemicznej podnoszącej temperaturę znajdującego się tam płynu. Ogrzewacze takie są jedno, lub wielorazowego użytku. Można je włożyć do buta, w rękawiczkę, czy „za pazuchę” i dzięki nim będzie nam ciepło nawet przez kilka godzin.
Ogrzać w krytycznych sytuacjach może nas także koc NRC, który powinien być na wyposażeniu każdej dobrze zestrojonej apteczki quadowca. Należy jednak pamiętać, aby użyć właściwej jego strony. Jednak nic nie zastąpi sprawdzonych domowych sposobów jak termos gorącej kawy, czy herbaty z cytryną najlepiej przygotowany przez naszą ukochaną towarzyszkę życia.



Rozwiązania na quadzie
Również quad, którym się poruszamy, daje nam możliwości odpowiedniego dozbrojenia go i zadbania o komfort jazdy w zimowe dni. Można go ubrać w specjalne rękawy na manetki kierownicy, choć musimy przyzwyczaić się do obsługi pojazdu w takich warunkach. Lepszą w tym przypadku wydaje się być opcja wymiany standardowych manetek na podgrzewane, zasilane stałym prądem z akumulatora naszego czterokołowca.
Zamontowana wysoka owiewka, czy osłony na dłonie, chronią nas dodatkowo przed wiatrem. Jedziemy wtedy wolniej, zużywamy więcej paliwa, ale za to nie uderzamy bezpośrednio w zimne powietrze stojące nam na drodze.

Trzeba tylko chcieć
Jest wiele rozwiązań. Czy są dobre? Jednemu pasuje to, drugiemu tamto. Nie ma patentów w stu procentach odpowiadających wszystkim. Jedno jest jednak potwierdzone. Jeżeli chcemy uprawiać quadowanie w okresie zimowym i delektować się śnieżnymi widokami – możemy się do tego przygotować. Potrzebne są tylko chęci i pewien budżet. Jeżeli odpowiednio wcześnie zadbamy o akcesoria i o siebie, to w konsekwencji przedłużymy sobie sezon i ochronimy nasze zdrowie, a ono jest przecież najważniejsze.

Tekst: Marcin Stachura
Zdjęcia: Jarek Kobierski, Powerbike
Zobacz co piszą na Forum Quadzik.pl:
Jak tu nie zamarznąć w zimie?

Prześlij do znajomego:
link do artykułu Jak tu nie zamarznąć w zimie?

wstecz
REKLAMA

jak zamieścić...
Prawa autorskie RSS Reklama Polityka Cookies Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - Quadzik.pl - wszystko o quadach 2004-2015. ISSN 1899-9158.