Subskrybuj RSS
Szukaj
Rynek quadów
Testy quadów i akcesoriów
Opisy quadów
Gadżety
Akcesoria quadowe
Aktualności rynkowe
Motoryzacja
Samochody
Imprezy quadowe
Relacje z imprez
   - Rajd Dakar
Kalendarz imprez quad / atv
Filmy quad `owe
Poradnik
Od czego zacząć
Technika jazdy
Paragraf
Warsztat i serwis
Tuning
Słowniczek
Ekologia
Gdzie jeździć
Pierwsza pomoc
Nawigacja
FORUM Quadzik.pl
Giełda
Quady nasza pasja
Grupy quadowe
Ja i mój quad
Wywiady
Loża szyderców
Konkursy
Patronat medialny
Silesia Quad Adventure
Poland Trophy
Mistrzostwa OFF-ROAD
MT Rally / MT Series
Dzicz Bieszczadzka
Zlot Grizzly
Wystawa Motocykli
Motomaraton
Polish ATV Challenge
Grupa 4x4
sQuadzik
Przydatne linki i adresy
Niespodzianki
CHumor quadowy
GPSownia
Quadzikowe
Filmy quadzikowe
Kalendarze quadowe
Gazeta quadowa
Lubuskie Mistrzostwa Off-Road 2009
Lubuskie Mistrzostwa Off-Road 2009
Jarek Kobierski
To drugie w tym roku Mistrzostwa Off-Road dla miłośników quadów 4x4 z zacięciem sportowym. Tym razem 16 maja przenieśliśmy się w zachodnie rejony naszego kraju, a dokładniej do Drezdenka. Organizatorem rajdu była Gmina Drezdenko przy współudziale Euroforum Adventure Club.


Niestety do dwu i pół godzinnej rywalizacji na pętli nie było dużo chętnych quadowców. Zameldowało się tylko dziewięciu uczestników. To jak do tej pory najsłabszy wynik w historii Mistrzostw Off-Road. Ale to dopiero trzecia tego typu impreza, z czego druga w tym roku. Ufamy, że teraz może być już tylko lepiej.
Trasa LMOR była dosyć ciekawa. Były odcinki szybkościowe, techniczne, strome zbocze z kilkoma wariantami zjazdu. Przelotne mżawki wpłynęły dodatkowo na urozmaicenie rajdu. Początkowo jazda wymagała sporej koncentracji. Pierwszy odcinek krył wiele niespodzianek zwłaszcza, że pochowane były one w wysokiej trawie.


Paweł Deżakowski – nr 517: „(...)Myślę, że ogólnie trasa była fajna i ciekawa. Chłopcy na pewno mieli frajdę – Ci co dojechali do mety – bo po rozjeżdżeniu trasy można było naprawdę „odkręcić” manetkę do końca.(…) Było troszeczkę zaoranych miejsc i miejsc z dużymi dziurami, gdzie opona spadła mi z felgi i poległem.”


Paweł to nie jedyna ofiara tego rajdu. Efektowną rolkę zaliczył zawodnik z numerem startowym 521 – Andrzej Frontczak, który jeszcze na pierwszych okrążeniach sturlał się swoim Grizzly z największego zjazdu. Na szczęście skończyło się tylko lekkimi uszkodzeniami sprzętu, pozwalającymi kontynuować rajd i w efekcie zająć czwarte miejsce. Andrzej Frontczak: „Zawahałem się trochę.(…) Ten zjazd nie był trudny, to był mój błąd. W tym sporcie nie ma trudnych, czy mniej trudnych. Wszystko jest trudne jak się jedzie, wszędzie można się wywrócić. Nawet na prostej można się wywalić.”


Niestety nie wszyscy mieli tyle szczęścia. A może ich fart polegał na dobrej organizacji zaplecza medycznego… Jeżeli chodzi o tą stronę imprez, których partnerem jest Euroforum Adventure Club, to zawsze stała ona na wysokim poziomie.


Liczymy, że Śląskie Mistrzostwa Off-Road, które odbędą się w sierpniu, przyciągną teraz już tylko więcej uczestników pojazdów ATV, ponieważ na tego typu wyścigi przychodzi wielu widzów, mogących przez cały czas obserwować rywalizację na trasie rajdu.

TEKST i ZDJĘCIA: JAREK KOBIERSKI



Galerie powiązane z artykułem:
Lubuskie Mistrzostwa Off-road

Zobacz co piszą na Forum Quadzik.pl:
Lubuskie Mistrzostwa OFFROAD

Prześlij do znajomego:
link do artykułu Lubuskie Mistrzostwa Off-Road 2009

wstecz
REKLAMA



jak zamieścić...
Prawa autorskie RSS Reklama Polityka Cookies Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - Quadzik.pl - wszystko o quadach 2004-2018. ISSN 1899-9158.