Dzis nasz minister sportu, przed laty jako sportowiec zdyskwalifikowany za stosowanie dopingu, wprowadzil komisarza do PZPN.
Jestem ciekawy czy FIFA i UEFA postapia z nami jak z Grecja i zawiesza kluby i reprezentacje w rozgrywkach.
Nie chce oceniac pracy grupy Listkiewicza, ale czy to jest rozwiazanie by urzednik panstwowy wchodzil to suwerennej organizacji? A dzis na blogu europosla Czarneckiego pojawila sie informacja, ze bedzie on kandydowal na prezesa PZPN
Ludzie swiat sie wali! PKO BP na 99% bedzie rzadzone przez Kazimierza małego, Orlen rzadzony przez urzednika NIK, NBP rządzony przez specjaliste od sprezonego betonu, a wszystko to kolesie Kaczorow...
Jezu gdzie my zyjemy? Powiedzcie mi bo ja juz zglupialem totalnie! Moze warto na ulice wyjsc i jak za komuny organizowac wiece sprzeciwu?