Subskrybuj RSS
Obecny czas: Pią 25 Maj, 2012

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 42 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Suzuki KQ ile jest KQ w Polsce
PostWysłany: Śro 31 Sie, 2005 
Offline

Rejestracja: Śro 31 Sie, 2005
Posty: 622
Miejscowość: Warszawa
Wpisze sie jesli jestes szczesliwym posiadaczem oraz napisz o wadach i zaletach.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 29 Gru, 2005 
Offline

Rejestracja: Śro 31 Sie, 2005
Posty: 29
Miejscowość: woj. mazowieckie
Ile jest KingQuadów to nie wiem, ale rozmawiałem dziś z jednym z użytkowników KingQuada, który powiedział, że jest to naprawdę przyzwoity sprzęcik, ale jak każda nowa konstrukcja ma swoje bolączki wieku dziecięcego. Wspomniał mi coś o problemach z drążkami kierowniczymi, ale że to mu wymienili bezpłatnie na gwarancji.
Poza tym, przejechałem się tym quadem i to po prostu kawał wygodnej dużej maszyny, za stosunkowo nieduże pieniądze - on zapłacił 34 900 zł, za nowego z salonu.

Czy oprócz tych drążków KingQuad ma jeszcze jakieś wady?[/list]

_________________
Tak bardzo bym chciał mieć quada, ale niestety brak kasy :(


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 29 Gru, 2005 
Offline

Rejestracja: Śro 31 Sie, 2005
Posty: 622
Miejscowość: Warszawa
Posiadam taki sprzet i katowalem go ostro. Przetrzymal pustynie. Mialem okazje zrobic nich troche kilomtrow i porwnac do Yamahy Grizzly.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 29 Gru, 2005 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 14 Sie, 2005
Posty: 1778
Miejscowość: mazowieckie
Quad: testowy :)
Imię: Grzegorz
Nazwisko: Głowienka
Wczoraj dostałem informację od pewnego anonimowego Kinga o tych drążkach. Właśnie przed chwilką rozmawiałem z dystrybutorem Suzuki (Warszawa, ul. Jagiellońska), który potwierdził problem z drążkami kierowniczymi w pewnej partii KingQuadów. Poinformował mnie również, że wszystkie autoryzowane serisy Suzuki są o tym poinformowane oraz, że drążki są wymieniane bezpłatnie. Tak więc, jeżeli jesteś szczęśliwym posiadaczem KingQuada zakupionego w polskiej sieci dealerskiej, skontaktuj się z serwisem Suzuki i ustal czy Twój quad należy do tej partii pojzadów, w których trzeba wymienić drążki.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 29 Gru, 2005 
Offline

Rejestracja: Śro 31 Sie, 2005
Posty: 622
Miejscowość: Warszawa
Niestety import prywatny przywiozlem go z Holandii. Drazki od roku mam aftermarkwtowe - znacznie grubsze. Fabryczne trzymam jako zapas. W sumie moge to zaltawic w zaprzyjaznionym serwisie, ale nie wiem czy teraz to ma sens.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro 13 Gru, 2006 
Offline

Rejestracja: Nie 10 Gru, 2006
Posty: 28
Miejscowość: KRUSZEW koło GRÓJCA
Witam jeste Edek pare razy jezdziłem z SSquadem I posiadam Kinga od 4 miesięcy
potwierdzam to bardzo fajmy quadzik przejechałem 1300 km i poza zwalonymi końcówkami wszystko jest ok. Chociaż kupułem go w kraju u dealera to końcówek nie chcą wymienić na gwarancji . Uznali to za za część ekspluatacyjną i chyba zrezygnuje a autoryzowanego serwisu .Jestwm bardzo zadowolony z tej maszynki która ze mną juz sporo przeszła i jest NIZATAPIALNA , moze powiedziałem zbyt hucznie łatwo sie reanimuje .
ps Dzięki sXat za ostatnie holowanie .pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 14 Gru, 2006 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 23 Paź, 2006
Posty: 134
Miejscowość: KCN
hehehe ;)

holowanie 1 klasa :) nastepnym razem polecimy szybciej na sznurku ;)

nie no ale nie powiem niezle KQ idzie w terenie, a to ze sie zalewa... taka natura sprzetu.

Wada natomiast jest komora filtru powietrza bez korka do spuszczania nalanej tam wody. trzeba caly sprzet przewracac na kierownice :/

_________________
Jezdze z ssquadem ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 16 Gru, 2006 
Offline

Rejestracja: Nie 10 Gru, 2006
Posty: 28
Miejscowość: KRUSZEW koło GRÓJCA
MA spust tylko trzeba było go znależć . to taki mały ukryty fiutek znalazłem go jak reanimowałem moją SUZI.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 17 Gru, 2006 
Offline

Rejestracja: Nie 17 Gru, 2006
Posty: 13
od niedawna , od listopada jest jeszcze jeden więcej zieloniutki , piękny KingQuad


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 18 Gru, 2006 
Offline

Rejestracja: Nie 10 Gru, 2006
Posty: 28
Miejscowość: KRUSZEW koło GRÓJCA
fajnie że przybywa użytkowników SUZUKI i to jeszcze zielonuch POZDRAWIAM


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 09 Sty, 2007 
Offline

Rejestracja: Pon 11 Gru, 2006
Posty: 1100
Miejscowość: stargard szcz.
suzuki są ok. ale hondy to jest to!!! :lol: :lol: :lol:

_________________
extrema jest dobra na wszystko


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto 09 Sty, 2007 
Offline

Rejestracja: Pią 29 Wrz, 2006
Posty: 280
Miejscowość: mazowieckie
tak to prawda :)

_________________
.:GALEON:.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 13 Sty, 2007 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob 10 Wrz, 2005
Posty: 68
Miejscowość: Nord Poland
Też mam w swojej kolekcji KQ , zrobiłem nim około 3000 km i zdarzyła się mi taka przygoda. Wypadł (rozpadł się) tylni napęd , tzn wałek przekazujący napęd z silnika do dyfra, :D było to w czasie przygotowań do Gryf Trophy. Jechałem na załączonym tylko tylnim napędzie szutrem i w pewnym momencie silnik gwałtownie skoczył na obroty i quad przestał ciągnąć, pomyślałem urwał się pasek :idea: , jechałem z Michałem Mazurkiem (organizator Mamry Challenge) i poprosiłem go o sholowanie ale coś mnie tknęło i włączyłem przedni napęd - quad ruszył!!do przodu!! No to my z quadów i heja oglądać tył a tu brak wałka !! całe szczęście leżał na osłonie i pierścień ze spężyną dociskającą również tam leżał. Złożyliśmy całość do kupy i dalej w drogę :mrgreen:
Poza tym plastiki rozklepiają się nagminnie , przód zmodyfikowałem bo orginał był zbyt delikatny 8) no ite seryjne oponki jak do breeza (bez urazy)
Pozdrawiam KINGMANÓW MIKE


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 26 Sty, 2007 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią 12 Sty, 2007
Posty: 2
Miejscowość: Tychy
Ja dosiadam Kinga w wersji zieleń khaki, rocznik 2006, sprowadziłem go ze stanów miesiąc temu. Nie planowałem zakupu quada, jednak będąc w listopadzie na wakacjach w USA i Mexico, odwiedziłem dealera różnej maści motorów i ATV w Chicago. Wszedłem, zobaczyłem i mnie zwyciężyły..... a konkretnie zielona Suzi. :roll: . Właśnie zrobiłem 230 kilometrów i czas na pierwszy przegląd. Jak do tej pory wszystko jest super, żadnych usterek. Czeka mnie montaż wyciągary, bumperów, ricochetów i jazda nad Mamry. Dzisiaj go zarejestrowałem i zostałem pierwszym właścicielem zarejestrowanego ATV w Tychach. Pozdrawiam.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 26 Sty, 2007 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon 29 Sie, 2005
Posty: 1337
Miejscowość: Free & Fun
Cytuj:
sosek:
Właśnie zrobiłem 230 kilometrów i czas na pierwszy przegląd. Jak do tej pory wszystko jest super, żadnych usterek.


Wybacz Sosek , ale jkby po 230 km miały wystąpić jakieś usterki to dyskwalifikowało by to na wieki jakąkolwiek markę japońską , chińską czy kanadyjską...
Czasem a właściwie całkiem często większy dystans pokonuje się podczas jednej jazdy ;)

_________________
...w terenie im gorzej ...tym lepiej
3fun - robię to co lubię ... lubię to co robię


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 42 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  

NoweGumy.pl

Wszelkie prawa zastrzezone - Quadzik.pl - wszystko o quadach 2004-2012. ISSN 1899-9158
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group phpBB3


phpBB SEO
Quady    Sport    Przeprawy    Rekreacja    Forum Gazeta