Witaj,
jeżeli będzie śniego po tzw. "jajka" to lepiej poczekać do wiosny... Ale jeżeli śniegu będzie tak około 10-20 cm, to początkującemu będzie się na pewno łatwiej jeździło - czyli łatwiej wchodziło w poślizgi
Ważne tylko, żeby Twój narzeczony ubrał się dość ciepło, oczywiście odpowiednio do temparatury, bo długa jazda turystyczna bez odpowiedniej ochrony termicznej może mu wspomniane w cześniej "jajka" odmrozić.
Z dugiej strony trzeba również pamiętać, że jazda np. na torze nie wymaga aż tak ciepłego ubrania, gdyż quadowiec cały czas musi balansować i pracować na quadzie, więc mocno się rozgrzewa.
Warto również, żebyś wysyłając narzeczonego na wyprawę quadową (bo rozumiem, że nie posiadacie quada, tylko będziecie korzystać z wypożyczalni) zapewniła mu odpowiednie ubranie ochronne (kask, buzer, buty i dobre rękawice) - czyli szukając firmy organizującej wyprawy trzeba zwrócić na to uwagę.
Chyba, że chcesz się pozbyć narzeczonego to nie wspominaj mu o kasku i ochraniaczach