Subskrybuj RSS
Obecny czas: Nie 19 Sie, 2018

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Polson team i przyjaciele:-) - Idziemy za ciosem
PostWysłany: Pią 08 Sty, 2010 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto 09 Sty, 2007
Posty: 1159
Miejscowość: Warszawa
Wybaczcie opóźnienie z relacją ale nie mogłem się jakoś za to wziąć.
Image
Chciałbym podziękować wszystkim za świetny wyjazd. Pierwszy raz jechałem w takim gronie i jestem mega zadowolony. Podziękowania dla Roberta, Simona, kolegi na BruteForsie oraz oczywiście Prezziego.
Image
A teraz trochę o naszej podróży. Dzień mieliśmy piękny, mnóstwo śniegu, wszystkie drogi zaśnieżone. Trasa prawie 100 km biegnąca do Kołbieli i z powrotem. Piękne dojazdówki i szarże krętymi leśnymi dróżkami (tereny prywatne – mieliśmy pozwolenie właścicieli).
Image
Na miejscu Simon z naszą nieznaczną pomocą przetarł szlak na na niezła górkę. Problemem był tak na prawdę brak miejsca do nabrania prędkości gdyż skarpa wynużała się wprost z głębokiego (jak mówi legenda) stawu. Nie byliśmy pewni grubości lodu ale coraz pewniej poruszaliśmy się po nim.
Image
Prezzi zapędził się niepostrzeżenie na sam koniec stawu gdzie, jak głosi wspomniana legenda, wylewane są ścieki i lód jest cieniutki. Udało mu się jednak wyjść z opresji mimo przytankowania do przedniego kufra sporej ilości wody.
Image
Bawiliśmy się tak beztrosko aż Simon wpadł lekko do wody, następnie wyciągając go ja a w ostatniej kolejności Robert, (zdjęcie – grizzly) który wpadł do wody po pas.
Image
To niestety zmusiło nas do zakończenia zabawy i rozpalenia ogniska co mimo podpałek zajęło nam ponad pół godziny.
Image
Robert wysuszył się i przebrał w co mógł i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Mamy sporo materiału z Robertem i jak tylko przejmę jego część to zmontuje z tego jakiś film i zamieszczę na stronce.
Image
Image
Chciałbym wtrącić jeszcze pewien fakt. Nasza wycieczka odbyła się w niedziele czyli równo rok po moim wypadku.
Do zobaczenia w terenie już niedługo
P.S.
Na pierwszym zdjęciu widzimy efekty wrzucania linki do kufra (zamiast nawinąć ja na bęben wyciągarki) po długim topieniu.

Image
Image
Image
A tu grupka fanatyków Bombardierów, których spotkaliśmy w Kołbieli.
Image Image
Image Image Image Image Image Image
Image Image Image Image Image Image Image
Image Image Image Image


Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterUdostępnij na Google+Udostępnij na MySpace
Góra
 Profil  
 
J-wheelz - stryropianowe koła do quada
J-wheelz - stryropianowe koła do quada
Nowość na Polskim rynku - „styropianowe koła” J-wheelz, inaczej zwane pierścieniami poszerzającymi Quada (nie mylić z dystansami na koła). Jak twierdzą amerykanie to ich pomysł, co nie do końca zgadza się z faktami. Sam pomysł dodania walców do kół zastosowali już około 1940 roku Niemcy w pojeździe "VW-Schwimmwagen - mit Walzen" czyli do amfibii Volkswagena dołożono rolki w celu przyspieszenia jej podróży w wodzie jak i zwiększenia wyporności pojazdu. Amerykanie pozostaną amerykanami, zawsze przypiszą sobie innych zasługi, ale cóż, mają na to finanse i są w tym dobrzy... czasami. Jakie są zatem plusy i minusy J-Wheelz? Czytaj Więcej...
SUZUKI LT-Z400 - dobry wstęp do wyścigowego życia
SUZUKI LT-Z400 - dobry wstęp do wyścigowego życia
LT-Z400 to kolejne wcielenie klasycznego modelu sportówki ze stajni Suzuki. Stylistyką nawiązuje do potężniejszego modelu LT-R450. Na pierwszy rzut oka widać jednak, że LT-Z400 jest nieco węższy i wyższy. Ten czterokołowiec wyposażony został w czterosuwowy silnik o pojemności 398 ccm, zasilany elektronicznym układem wtrysku paliwa, w którym wykorzystano wtryskiwacz z dwunastoma dyszami. Tak skonstruowana jednostka napędowa znacznie dynamiczniej reaguje na gaz, a jazda nią w warunkach terenowych jest bardziej płynna, nawet przy zachowaniu sportowych walorów pojazdu. Czytaj Więcej...
Jak korzystać z wyciągarki na przepinki?
Jak korzystać z wyciągarki na przepinki?
Co zrobić, kiedy na bębnie wyciągarki mamy kilka razy mniej liny niż potrzeba, góra stroma a wjechać musimy? Dobrym rozwiązaniem jest opanowanie korzystania z liny na tzw. przepinki, a co za tym idzie „liźnięcie” tematu technik alpinistycznych. Czytaj Więcej...
 Temat postu:
PostWysłany: Pią 08 Sty, 2010 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią 06 Kwi, 2007
Posty: 2014
Miejscowość: Drezdenko
Quad: Suzuki LTR 450 sprzedam
Imię: Bartosz
Motyw, rewelacyjna fotorelacja!!!

_________________
Udało mi się dojść z niczego do czegoś, wystarczy silna wola, pasja i marzenia, to one motywują mnie do działań.
W życiu nie ma rzeczy niemożliwych, pieniądze są nieważne, liczysz się Ty - sam!
110ccm->SMC 250->LTZ 400->LTR 450->...?...DAKAR!


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob 09 Sty, 2010 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto 28 Lis, 2006
Posty: 2851
Miejscowość: Józefów koło Otwocka
:D tak... aż miło popatrzeć.. w tą niedzielę znów brykamy jedni driftować drudzy terenować :lol:

_________________
.:GALEON:.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 07 Lut, 2010 

Rejestracja: Wto 01 Sty, 2008
Posty: 600
Miejscowość: w-wa
kolego prezzi ty byłeś TYLKO RAZ ! :aparat:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie 07 Lut, 2010 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto 28 Lis, 2006
Posty: 2851
Miejscowość: Józefów koło Otwocka
:mrgreen: to fakt ale był najfajniejszy :figielek:

odpalam furę w tym tygodniu i już się nie oszczędzam :rotfl:

_________________
.:GALEON:.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon 08 Lut, 2010 

Rejestracja: Wto 01 Sty, 2008
Posty: 600
Miejscowość: w-wa
wczoraj wyciągneliśmy (ze znanego terenu już do obrzygania..) o 100% więcej

tzn 100% wiecej ofroadu w ofraodzie.....

rzeczki już pozamarzały np miecia i świder, no moze tak w 85%..

te rzeczki są w głębokich kanionkach, wiec się wjeżdza i wyjeżdza na lód, objeżdża drzewa, w połączeniu z olbrzymią ilością nieprzetarego śniegu jest ekstremalnie, widoki piękne, lód trzeszczy, bajka, czasami środkiem płynie woda..

świderkiem dojechaliśmy prawie do wisły

REWELA, mega rewela

postaram się wrzucić filmiki jak bedzie chwila

a na jednym torfowisku to zakopaliśmy się po światła, miękko i nie zamarzniety ten torf, no i brak drzew, godzina roboty


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw 11 Lut, 2010 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto 09 Sty, 2007
Posty: 1159
Miejscowość: Warszawa
dawaj zdjęcia i filmy Robercik


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Polson team i przyjaciele:-) - Idziemy za ciosem
PostWysłany: Nie 07 Mar, 2010 
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie 21 Paź, 2007
Posty: 1159
Robert! Ty jeździsz na Zillach :o a co Ci się stało, że masz błotniaki? Przecież to nie w twoim stylu :)))


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Wszelkie prawa zastrzezone - Quadzik.pl - wszystko o quadach 2004-2018. ISSN 1899-9158
[ Mobilna wersja Forum Quadzik.pl ]


Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007


phpBB SEO
Quady    Sport    Przeprawy    Rekreacja    Forum Gazeta