|
Panowie!
Nie mam quada ale chce kupic.
Quad, ktorego chce kupic nie ma homologacji.
Czytam wlasnie o prawie jezdzenia po roznych teranach i wniosek jest z tego taki, ze moge jezdzic tylko tam gdzie zgodzi sie na to wlasciciel.
Nie wyobrazam sobie, ze jadac przez las bede pytal wszystkich wlasvcicieli dzialek o zgode (sa takie lasy). Rozumiem ze jezdzenie po parkach krajobrazowych jest niemozliwe.
Ogladam wlasnie zdjecia quadowcow, i mam wrazenie ze niektore zdjecia sa ze szkalow turystycznych w Bieszczadach. Jak to jest mozliwe? Jak oni tam wjechali?
Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze moj wymarzony quad bez homologacji, ktorym nie moge jezdzic po drogach publicznych, czyli tez i drogach lesnych (?). W moim lesie (park krajobrazowy) sa fajne tereny, ale sa tez i domy. Samochodem tam jezdze ale nikogo o zgode nie pytam. Jak wjade quadem to zlamie przepis, ze jest niehomologwany, a po drugie nie bede mogl wjechac na lesna drozke, bo to przeciez park! Normalnie paranoja!
Mam wrazenie, ze wszyscy quadowcy jada na pałe czy przypał. Czy to tylko wrazenie?
A jak radza sobie firmy organizujace imprezy? Przeicez czasem puszczaja ludzi po roznych terenach, to co - pytaja wszystkich o zgode, czy tez na pałe?
|