jeżeli masz dowód rejestracyjny to Policjanty mogą ci nadmuchać, jak się uwezmą mogą cię skierować na badanie techniczne potwierdzające wpisy do dowodu, jeśli ktoś kiedyś zarejestrował gada i jest dowód z pojemnością silnika to stacja diagnostyczna też ci może nadmuchać (w razie draki dzwoń lub pisz do Yamahy o homologację) dla pewności nie zawężaj frontu do jednej stacji - jedź gdzie indziej
ponieważ u nas (na Śląsku) jest dużo takich pojazdów diagności już nie podchodzą do tego ze zdziwieniem i fascynacją (a przede wszystkim bez idiotycznej woli "wykazania się" znajomością do jakich przepisów się ten quad nie stosuje)
sam kiedyś w "pokojowej" dyskusji z diagnostą udowodniłem iż kilka popularnych pojazdów nie powinno przejść homologacji (np PEUGEOT 206, Renault Kangoo czy stary Fiat Uno)
jak zwykle wynik zależy od determinacji stron
pozdrawiam i życze miłego nawijania kilometrów