A jakoś tak moim okiem to nawet jak na Acticata to lichutko ten quadzik wygląda...
Może się mylę i ubiegam myśli konstruktorów o lekkości sylwetki, etc.

Tego nie wiem...
Nie mniej już mi się nie podoba lichutka i malutka dźwigienka gazu, dość mała gabarytowo sylwetka jak na taką pojemność silnika, nie budząca również mojego poczycia bezpieczeństwa cieniutka kierownica.
Szkoda że przy obudowie zegarów w miejsce ciekawej graficznie lecz niepotrzebnej zupełnie naklejce z logo nie zamontowano dodatkowego oświetlenia.
Podoba mi się jednak od pewnego czasu ciekawy i ładnie komponujący się design i wykończenie szczegółów plastików. Arcticat poczynił tu chyba największy krok, ponieważ ma duże i zapewne dobrze doświetlające drogę przed nim, reflektory - łagodnie i ładnie wkomponowane w sylwetkę quada. I do tego kilka innych ciekawych pomysłów godnych naśladowania...
Nie mniej - po raz kolejny i sceptycznie powtórzę - trzeba by teraz racjonalnie na nim zasiąść, pojeździć i napisać naprawdę dobry artykuł z testów.
Mam nadzieję że niebawem uda się go przeczytać, bo propozycja kupienia quada o pojemności 950ccm jest kusząca